Warren Buffett nie używa smartfona

Udostępnij

W dzisiejszych czasach debata na temat tego, czy używać podstawowego telefonu (takiego, który nie ma Internetu) czy smartfona jest intensywnie dyskutowanym tematem, który omówię później w osobnym artykule. Celem tego artykułu jest jedynie pokazanie Wam, że pomimo możliwości kupienia wszystkiego, jak można ograniczyć się do używania tylko tych przedmiotów, które faktycznie są potrzebne do życia.

Większość z nas zna nazwisko Warren Buffett. Jest on określany mianem Wyroczni z Omaha. Powodem tego tytułu jest jego legendarny sukces jako inwestora giełdowego. Jest on traktowany jako człowiek konwencjonalny w dość niekonwencjonalny sposób.


Kilka dni temu, czytając artykuł w Internecie, natknąłem się na niesamowity fakt na jego temat. Nie używa on iPhone'a ani żadnego smartfona. Ten fakt wydał mi się naprawdę niesamowity. Natychmiast poczułem chęć podzielenia się tym artykułem z resztą świata. Co więcej, nie waha się on powiedzieć, że nadal używa swojego starego telefonu typu flip phone. W 2013 roku Buffett powiedział w wywiadzie dla CNN, jak z dumą pokazywał swój telefon Nokia flip phone, "To jest ten, który dał mi Alexander Graham Bell."

 

Powiedział również, że nie wyrzuca niczego, dopóki nie posiada tego przez 20 lub 25 lat. Z dumą łączy ten nawyk ze swoją mądrością rynkową - "Nie kupuj akcji, jeśli nie masz zamiaru trzymać ich przez lata".


Mimo, że jest drugim najbogatszym człowiekiem na świecie, nawet nie korzysta często z technologii. Nazywa się go "Luddystą", czyli osobą, która ma irracjonalny lęk przed nowymi technologiami. Ale to nie jest główny powód. W rzeczywistości jest on po prostu oszczędnym i praktycznym człowiekiem, który chce żyć na własnych warunkach.

Czego możemy się nauczyć z życia Warrena Buffetta?

Możemy zrozumieć, że technologia nie czyni człowieka mądrym. To inteligentne wykorzystanie technologii sprawia, że człowiek staje się mądrzejszy.

Teraz pojawia się pytanie - co on robi, kiedy cały świat jest zajęty spędzaniem czasu na smartfonach?

W rzeczywistości 80% czasu spędza na czytaniu. Większość swoich decyzji finansowych zawdzięcza nawykowi czytania z zapałem. Ktoś kiedyś zapytał go o klucz do sukcesu, a on wskazał na stos książek i powiedział: "Codziennie czytaj 500 stron w ten sposób".

Zaznacza, że "Po czytaniu w sposób obsesyjny, zrozumiesz jak działa wiedza." Czytanie coraz większej ilości książek dodaje wartości do twojego życia jak procent składany. Wspomniał również z niepokojem, że pomimo ogromnych korzyści, większość ludzi nie zastosuje się do jego prostej rady. Dlaczego tak jest?

Ponieważ w dzisiejszych czasach ludzie są bardziej zainteresowani zabijaniem swojego czasu w Internecie niż czytaniem dobrej książki.

Wiele badań przeprowadzonych w tej dziedzinie udowodnił, że jeden wspólny rys znaleziony w prawie wszystkich udanych przedsiębiorców biznesowych jest ich zwyczaj czytania - wszystko z książek samodoskonalenia do autobiografii.

 

Jeśli myślisz, że mówię tylko o wielkich i odnoszących sukcesy ludziach świata, to nie jest tak. Osobiście poznałem kilku wspaniałych biznesmenów i ludzi sukcesu o wielkim intelekcie. Wyraźnie widzę wpływ czytania dobrych książek na ich osobowość, a oni wszyscy mają kolekcję dobrych książek w swoich domach i biurach.

Chociaż w ostatnich czasach, od czasu pojawienia się Internetu, oni również zaczęli wplątywać się w świat Internetu. Ale wiedza zdobyta z książek odbija się w ich osobowości do dziś.

Prośba do Was wszystkich, abyście następnym razem, gdy sięgniecie po smartfona, by umilić sobie czas, pamiętali, że da Wam on tylko informacje, a nie naukę. Zamiast szukać rozrywki w każdej chwili, spróbujcie zająć się bogatymi zajęciami w życiu, takimi jak czytanie.