Piłaś to samo piwo, co ja...

Udostępnij

Natknąłem się na ten wiersz w mediach społecznościowych, napisany przez młodą kobietę, i poczułem się zatrzymany w miejscu. Przypomniały mi się czasy, zanim alkohol przestał być luksusem, i czasy ignorancji i błogości, kiedy przymykałem oko na ból i rozpacz, które miały nadejść, a które teraz zamieniły się w radość i wdzięczność.

Przestań robić wszystko, co robisz, i przeczytaj to

Piłaś to samo piwo, co ja.
Paliłeś tę samą trawkę, którą ja paliłem.
Spróbowałeś nawet tej samej kreski białego towaru, którą ktoś postawił przed tobą na imprezie.
Potrafiłeś odejść i nie popaść w skrajność.
Ponieważ jestem chory na uzależnienie, resztę życia spędzę albo walcząc o to, by być na haju, albo walcząc o to, by być czystym.
Jako dzieci nie decydujemy, że wolimy być uzależnieni niż być policjantami.
Nie widzimy dzieci udających, że ich lalki i pluszaki są chore na narkotyki.
Kiedy ostatni raz rozmawialiście z małą dziewczynką, która powiedziała wam, że nie może się doczekać, kiedy dorośnie, aby móc robić sztuczki i zaspokajać nienasycony głód swojego uzależnienia od narkotyków?
Moja najlepsza przyjaciółka nie mówiła mi o ekscytujących planach zostania bezdomną.
Moja przyjaciółka nie zdmuchiwała świeczek w dzieciństwie, życząc sobie, aby jej dzieci cierpiały na zaburzenia związane z używaniem substancji, ponieważ nie mogła doczekać się dnia, w którym jej dzieci trafią do rodziny zastępczej.
Nikt nie chce mieć zaburzeń związanych z używaniem substancji.
Niektórzy z nas po prostu chcą.
Więc zawsze pamiętaj:
Ty też dokonywałeś tych samych wyborów.
Miałeś po prostu szczęście, że to ja, a nie ty.













Jeśli nadal masz wątpliwości, możesz je rozwiać w Centrum Kontroli Chorób lub w Biurze Chirurga Generalnego Stanów Zjednoczonych. Zaklasyfikowali oni uzależnienie jako chorobę, ale jestem pewien, że wiesz o nim więcej niż oni, prawda?

Zaakceptujemy Cię

Modlę się, abyś nie musiał ponownie oceniać tych opinii, ponieważ dowiedziałeś się, że twoje dziecko lub rodzic jest uzależniony. Jeśli tak się stanie, wiedz, że przyjmiemy cię do naszej społeczności. Pomożemy twojej bliskiej osobie. Czy wiesz, dlaczego mielibyśmy to zrobić? Ponieważ jesteśmy dobrymi ludźmi, którzy po prostu chcą mieć szansę żyć jak wszyscy inni.
Więc proszę, zanim napiszesz kolejny post, w którym obrażasz ludzi, którzy cierpią, zastanów się nad tym. Krzywdzisz nie tylko osoby chore, ale także wszystkich, którzy je kochają. Na liście Twoich znajomych lub w pracy możesz podsłuchać osoby, których dzieci cierpią w tej chwili z powodu uzależnienia. Czym oni zasłużyli sobie na te okropne rzeczy, które wypisujesz we wszechświecie, a które tylko utrwalają nienawiść i osąd?

Uzyskaj pomoc już teraz

Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich wpadł w sidła nałogu, nie jest jeszcze za późno, aby znaleźć pomoc. Odkryj na nowo radość, odbuduj relacje i odzyskaj swój cel w życiu. Zadzwoń do Sober Nation już dziś: 1 866 317-7050